
Od myśli paru, chwil niewielu,
spojrzeń bladych, oddechów słabych,
z serca bicia z wody życia,
ognia blasku, bólu wrzasku,
tworzy się coś z czasu,
przeszłości, wojny marazmu,
życie nowe się zaczyna by kochać,
żyć, pragnąć i zginąć mogło.
To co było dawniej i jest teraz
będzie nie zniszczalnie dalej trwać
by w pamięci nowych ludzi mas
nie pozwoliło zniszczyć NAS.
Minął już czas,
gdy tłum mas,
zmieniły dla nas czas.
Może na gorszy,
raczej na lepszy,
jakim jutro będzie,
takim wczoraj uczyniliśmy go MY.