Google

poniedziałek, 27 sierpnia 2007

Grrrrrr....

I znów pożarłem się z mamą.... Nie rozumie jej wogóle pod żadnym względem. Twierdzi że mówiła mi o czymś o czym wogóle sie nie odezwała, całkowicie zmienia plany i drze sie o to bez sensu i powodu!!!! Już wiem po kim mój brat ma taki chory i całkowicie przykry charakter !!!

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

U mnie też jest choro... To juz chyba nie ten świat Damek! Jesteśmy po prostu inni! Nie lepsi, ale inni! Obiecaj ze my nie będziemy się drzeć na siebie! ok?

Damien pisze...

Ciężko ale obiecuje... właśnie sie z Irkiem na dobry wieczór pożarłem chyba tylko po to żeby sie milej do łóżka szło :/

eve1988 pisze...

no niestety to jest szara rzeczywistość. Chyba wszędzie są problemy i kłótnie więc się nie przejmuj i idź ciągle do przodu:) pozdro kuzynku:P

 
Google