
Ostatnio zaczynam pobijać rekordy w niepisaniu na blogu :/ nie mam ostatnio ani weny ani zbytnio czasu na pisanie czego kolwiek, więc proszę o wyrozumiałość, że zaglądając tu nie znajdujecie niczego nowego. Są jednak dobre strony, obiecuję poprawę, że będę sie starał pisać więcej i częściej. Ten brak weny w twórczości jest zapewne spowodowany ostatnią stagnacją mojego życia, nie ukrywam i nie oszukuję że po zakończeniu wakacji zrobiło się zdecydowanie nudniej, i monotoniczniej, rano wstaję do szkoły po południu wracam do domu uczę się, czasem jadę do Karolinki i u niej też często się uczę... ehh żeby nie matura w tym roku i egzamin na technika to prawdopodobnie inaczej by to wszystko wyglądało. Matura jednak odciska piętno na mojej świadomości :/ boję się jej, tego na co sie zdecydowałem. matematyki, ale dla mnie ona jest "złem koniecznym" chyba że kończąc szkołę średnią zakończy się również i moją przygoda z edukacją, ale tego nie chcę, mam ochotę spróbować studenckiego życia, słyszałem dużo na jego temat, i chcę się teraz przekonać ze to co słyszałem jest prawdą :) ale primo także dalsza edukacja daje mi możliwość odroczenia obowiązkowej służby wojskowej, i tak myślę sobie ze prawdopodobnie w 2013 będzie już zawodowa armia, i nie będą mnie już ścigać bo do czego im będę potrzebny???
Teraz coś innego:
Magdalenko dziękuję za książkę, a w zasadzie książki :) do matematyki i ucałuj ode mnie Krzysia za to że je pożyczył :)
Karolinko :) masz swojego upragnionego nowego posta ;) Kocham Cię Janiołku :**:
Piotrek dziękuję za pomoc z matematyki, ze poświęcasz dla mnie tyle swojego wolnego czasu, naprawdę to doceniam i próbuję wykorzystać jak najbardziej w pełni :)
I finalnie pozdrawiam wszystkich odwiedzających, czytających i komentujących ;)
4 komentarze:
Może zabrzmi to troszkę... hmmm. pospolicie i niewiarygodnie, ale Kocham Cię Kochać Kochanie :**:
Za posta...
Za duszyczkę...
Za wytrwałość...
Za czułość...
Za niewiarygodna siłę...
Za to że mimo mojego egoistycznego charakteru - jesteś ze mną... Za to najbardziej Ci dziękuje!
:) słodziutko (: a to co napisałaś wcale nie brzmi pospolicie! :)gdw244
brzmi... jest takie oklepane deczko... masakra! ale nie da sie użyć innych!
Powariowali. Niektórzy. Na maksa.
Hmmm... No Ok. Podziękuję Krzyśkowi za książki, chociaż tak naprawdę to on nie miał w tej kwestii wiele do powiedzenia:)). ale mam wstręt przed przekazywaniem całusów facetowi od faceta. A fe! Bez przesady.
To pa.
Prześlij komentarz